Polskie eventy
Re: Polskie eventy
to fakt roznica w cenie robi wrazenie ale nie zapominajmy o armin only gdzie gral tyko armin no wiadomo wokalistki i cala reszta ale organizacja mnie nie powalila juz bym wolala dac te 150 zlotych ale isc na impreze z ktorej nie bede mogla sie tydzien otrzasnac a tak? placimy po stowce - 150 zotych jedziemy i nic nowego. Ale miejmy nadzieje ze jednak wpadki ktore mialy miejsce juz j=nie nastapia a o kojenych niedociagnieciach szybko sie zapomni wkoncu muzyka jest najwazniejsza ale miec na czym oko zawiescic tez jest istotne
juz nie mowie o namiotach piwnych na zewnatrz zimowa pora i problemami z wejsciem bo to juz chyba pozostanie tradycja 
Bezszelestnie zamknięta w kropli dżwięku...
Re: Polskie eventy
ojjjj tak popiwram przedmówce na Transmission doznałem istnego szoku z organizacja imprez na granica... U nas odnosze takie wrażenie często ze to my uczestnicy jestesmy dla organizatorów złem koniecznym i nic albo malo jest w tym kierunku robione zeby polepszyc standard... jesli nie wiecie o czym mowie zapraszam do Czech:D
Re: Polskie eventy
W Polsce mamy w sumie tylko trzy agencje: Soundtrade, MDT, MSM.
Najkorzystniej wypada chyba Soundtrade mimo iż robią coś konkretnego raz w roku ale u nich nie ma się do czego doczepić, za 500zł dostajemy tak świetną strefę VIP na której się najesz ( i to konkretnie a nie odgrzewane zapiekanki), napijesz i pobawisz.
MSM leży z logistyką i organizacją imprez za to mają dość dobre pomysły i dojścia oraz marketing na przyzwoitym poziomie.
Za to u MDT jest odwrotnie organizacja świetna lecz marketing leży i kwiczy- propo niedawnych wpisów głównej twarzy agencji o występie Guetty na SF.
Dopóki nie zajmą się tym kompetentni ludzi w 100% a nie znajomi i koledzy DJ-e z którymi się grywa to nic się u nas nie zmieni.
Re: Polskie eventy
Z roku na rok jest coraz gorzej według mnie, już myślę, że w tym roku Sunrise Festival nasz w Polsce spadnie mocno z sił, ponieważ Belgowie stworzyli własną wersję, a jak wiadomo Tomorrowland w Belgii jest genialniejsze od naszego Sunrise i dlatego, będąc na ostatnich dwóch edycjach Sunrise muszę stwierdzić że z roku na rok troszeczkę się pogarsza...a to dlatego, że ludzie w naszym kraju bardziej stawiają na komercyjną muzykę a organizatorzy coraz więcej ciągną kasy za bilety i inne rzeczy związane z imprezami.
















